Przejdź do głównej zawartości

Poczta a nieznajomość języka polskiego

Jest wiele zabawnych sytuacji językowych, zwłaszcza gdy zbyt dosłownie potraktujemy zdanie lub sformułowanie w języku angielskim
Dlatego mamy sporo stron piszących o tych żartach - powstających przy tłumaczeniu z języków obcych, na przykład w Biurze tłumaczeń Szczecin. Zaskakujące jest, że nieraz zabawne tłumaczenia powstają na kanwie nieznajomości języka polskiego! I to nawet w instytucjach państwowych, takich jak poczta z poniższego przykładu, która powinna być wzorem i ostoją języka polskiego.

Omawiana tu sytuacja językowa została uwieczniona na stronie: http://tlumaczenia-szczecin.pl/tlumaczenia_na_wesolo/tlumacz-tez-ma-prawo/
Zapraszam do czytania.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Darmowa i szybka wycena tłumaczenia?

Nie tak dawno czytałem, przeglądając teksty o tłumaczeniach i tłumaczach, felieton traktujący o szybkiej i darmowej wycenie dokumentów do tłumaczenia. Dotyczy problemu, jak można w tak krótkim czasie wycenić – a przeważnie w ofercie poznańskich biur tłumaczeń jest godzina – wielostronicowy plik w języku oryginalnym.

Zjawi się maj klej zbierzesz mi - żart Cezika

Występ Polaka w brytyjskim Mam Talent! Niesamowite! Cezik zmanipulował nami lepiej niż nasz rząd! A przy tym , jest to naprawdę świetne i śmieszne. Na blogu: Tłumaczenia Szczecin  - zobacz wideo, które artysta z Gliwic  przygotował wspólnie z Klejnutami.
Takiego ubawu na takim poziomie artystycznym i montażowym dawno nie widziano. Brawo Cezik!  Go Gliwice, go!
Polak podbił serca Angielek piosenką o kleju i diamentowych sztangach Tekst jest niezłą próbką tego, co chciał nam zapewne powiedzieć jego autor o miałkości i denności współczesnych tekstów piosenek, pisanych przez pieśniarzy pop z pierwszych miejsc list przebojów.
Pod względem językowym piosenkarz pokazał nam swój pazur jako tłumacz angielskiego, był to przekład nieco dowolny angielskiej wersji piosenki  :)

O tłumaczeniach na wesoło

Przeglądając blogi biur tłumaczeń chciałbym dziś położyć akcent na aspekt humorystyczny wpisów czy stron blogowych. Tutaj z przykrością stwierdzam ,że zapisane słowo blog słownik wbudowany w pakiet biurowy Microsoft wciąż  na nowo podkreśla jako błędne. Czy nie powinien się on sam aktualizować, nadążając za zmianami w żywym języku (mówionym)? Ale nie miało być na poważnie, dziś na tablicy tematem „humorystyka” a nie przykładowo aspekty tłumaczenia przysięgłego albo tłumaczenie angielskiego w Mosinie.