Przejdź do głównej zawartości

Wymowa w języku angielskim - parodia na YT?

Jest wiele opracowań drukowanych i w sieci - na przykład na tej stronie - mających za zadanie rozprawienie się z różnicami w wymowie między Britonami a resztą świata, rozróżniając Amerykanów czy Kanadyjczyków, o Antypodach nie wspominając.

Niezastąpionym miejscem do wysłuchania jest sieć, gdzie wypowiadają się native speakerzy. Połączenie najnowocześniejszych multimediów z dostępem do ludzi z całego świata. to jest rewelacja. A zwłaszcza wiele można sobie obiecywać po Youtubie.

Wymowa angielska na jutjubie


Jednak ,słuchając kanału Rachels English , miałem wrażenie że to jest parodia. Każde słowo było uważnie wypowiedziane dwa razy - w wersji brytyjskiej i amerykańskiej. Nie było prawie różnicy. Słuchałem parę razy, bez efektu. Czyżby Rachel wynalazła idealny angielski :) ?


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Darmowa i szybka wycena tłumaczenia?

Nie tak dawno czytałem, przeglądając teksty o tłumaczeniach i tłumaczach, felieton traktujący o szybkiej i darmowej wycenie dokumentów do tłumaczenia. Dotyczy problemu, jak można w tak krótkim czasie wycenić – a przeważnie w ofercie poznańskich biur tłumaczeń jest godzina – wielostronicowy plik w języku oryginalnym.

O tłumaczeniach na wesoło

Przeglądając blogi biur tłumaczeń chciałbym dziś położyć akcent na aspekt humorystyczny wpisów czy stron blogowych. Tutaj z przykrością stwierdzam ,że zapisane słowo blog słownik wbudowany w pakiet biurowy Microsoft wciąż  na nowo podkreśla jako błędne. Czy nie powinien się on sam aktualizować, nadążając za zmianami w żywym języku (mówionym)? Ale nie miało być na poważnie, dziś na tablicy tematem „humorystyka” a nie przykładowo aspekty tłumaczenia przysięgłego albo tłumaczenie angielskiego w Mosinie.

Kontrola tłumaczeń dla dużej firmy

Tłumaczenie dla dużej firmy zagranicznej to praca dla wielu działów. Dział firmy nieraz może poprosić, aby pod tłumaczeniem zwykłym podbić pieczątkę. W przypadku ważnych dokumentów można zarządzić kontrolę umów. Oraz kontrolę tłumaczeń. To raczej zadanie działu umów, bądź innej jednostki kontroli wewnętrznej korporacji.